- Masz? - spytałam Alison.
- Tak !
- No to imprezkę czas zacząć.
- O co chodzi? - spytała Kate.
- Zobaczycie - odparłam - Ali, idź po to i widzimy się w sali muzycznej, ok?
Weszłyśmy do sali muzycznej i usiadłyśmy na kanapach.
- O co chodzi Liz? - spytała Lucy.
- Pomyślałam, że jak się trochę wyluzujemy będzie dobrze.
- Przyniosłam - krzyknęła Ali pokazując trzy butelki 0,7 i coca-cole.
- No to zaczynamy imprezę.
- Jaką piosenkę mam puścić? - pytam.
- Daj Pitbullai Jennife Lopez - powiedziała Ashley.
Podeszłam do półki z płytami, znalazłam odpowiednią i włożyłam ją do odtwarzacza.
- "On the floor" czy "Dance again"?
- Ten pierwszy - odparła Ali.
- Ok. Nalej do szklanek coca-coli.
Amanda rozejrzała się po sali muzycznej.
- Nie mamy szklanek - rzekła.
- Cholera. Zaraz przyniosę - i udałam się do kuchni.
W kuchni stała Selena, Aria i jeszcze jakaś dziewczyna.
- Księżniczko - powiedziały i ukłoniły się.
- Mówicie mi Liz.
- Ale Księ... - zaczęła mówić Aria, ale zgromiłam ją wzrokiem.
- A więc Liz, to jest Mia.
Jest to wysoka, szczupła blondynka. Ma długie, jasne włosy, a jej oczy są koloru zielonego.
- Cześć. Chcecie się do nas przyłączyć?
- Nie chcemy zrobić kłopotu.
- To żaden kłopot dziewczyny. Im nas więcej tym lepiej.
Wyciągnęłam osiem szklanek, z czego cztery dałam Selenie.
- O jeszcze trzeba wziąć ze trzy coca-colę, bo jedna to będzie za mało.
- Ja wezmę - powiedziała Aria.
Gdy miałyśmy już wszystko wróciłyśmy do dziewczyn do sali muzycznej.
- Dziewczyny, to jest Mia. Mia, to jest Amanda Alison, Lucy i Ashley.
- Hej - przywitały się.
Postawiłam szklanki na stół, a Ali porozlewała do nich wódkę i coca-colę.
Każda z nas wzięła swoją szklankę ze stolika.
- No to zdrowie - powiedziała Lucy.
- Zdrowie - zawtórowaliśmy jej i zrobiłyśmy dużego łyka.
- Aaaaa mocne - powiedziała Mia
- Może trochę - stwierdziła Aria.
Rozmawiałyśmy i wypiłyśmy jeszcze ze trzy drinki.
- Kto chce karaoke? - spytała Amanda.
- My - krzyknęłyśmy.
- To kto idzie na pierwszy ogień? - spytała Ashley.
- Ej zróbmy no te, cholera nie pamiętam. O duety.
- To ja pierwsza z Arią - powiedziała Amanda.
- Co będziecie śpiewać? - spytała Ali.
- Musimy się naradzić - powiedziały i poszły na bok.
Po pięciu minutach wróciły.
- To wiecie już co będziecie śpiewać?
- Katy Perry " I kissed a girl".
- This was never the way I planned
Not my intention
I got so brave, drink in hand
Lost my discretion
It's not what, I'm used to
Just wanna try you on
I'm curious for you
Caught my attention - śpiewa Aria
-I kissed a girl and I liked it
The taste of her cherry chapstick
I kissed a girl just to try it
I hope my boyfriend don't mind it
It felt so wrong
It felt so right
Don't mean I'm in love tonight
I kissed a girl and I liked it
I liked it - a teraz śpiewają obydwie.
- No, I don't even know your name
It doesn't matter,
You're my experimental game
Just human nature,
It's not what,
Good girls do
Not how they should behave
My head gets so confused
Hard to obey - śpiewa Amanda.
- I kissed a girl and I liked it
The taste of her cherry chapstick
I kissed a girl just to try it
I hope my boyfriend don't mind it
It felt so wrong
It felt so right
Don't mean I'm in love tonight
I kissed a girl and I liked it
I liked it
Us girls we are so magical
Soft skin, red lips, so kissable
Hard to resist so touchable
Too good to deny it
Ain't no big deal, it's innocent
I kissed a girl and I liked it
The taste of her cherry chapstick
I kissed a girl just to try it
I hope my boyfriend don't mind it
It felt so wrong
It felt so right
Don't mean I'm in love tonight
I kissed a girl and I liked it
I liked it - śpiewają obydwie.
Gdy dziewczyny skończyły śpiewać zaczęłyśmy im bić brawo.
- Może jakiś bis? - spytała Aria.
- Nie - krzyknęłyśmy w szóstkę.
- Ej, nie było wcale tak źle - zwróciła się Amanda do Ari.
- Było świetnie. Tylko one się nie znają. - mówi Aria, wzięła Amande pod rękę i usiadły koło siebie.
- Pijemy. - krzyknęłam.
Wszystkie uniosłyśmy szklanki i się napiłyśmy.
- Kto teraz? - spytała Aria.
- Może Liz i Mia? - spytała Lucy.
- Ja nie śpiewam - powiedziała Mia.
- Nie daj się prosić, chodź to będzie dobra zabawa - powiedziała Selena.
- To co śpiewamy? - pytam.
- Może "Outside" od Ellie Goulding?
- Dobrze.
-Look at what you've done
Stand still, fallin' away from me
When it takes so long
Fire's out, what do you want to be?
I'm holdin' on
Myself was never enough for me
Gotta be so strong
There's a power in what you do
Now, every other day I'll be watching you
Oh, oh
Show you what it feels like
Now I'm on the outside
Oh oh
We did everything right, now I'm on the outside
Oh oh
Show you what it feels like
Now I'm on the outside
Oh oh
We did everything right, now I'm on the outside
Pierwszą część piosenki śpiewa Mia.
- Though you give me no reason
For me to stay close to you
Tell me what lovers do
How are we still breathing?
It's never for us to choose
I'll be the strength in you
I'm holdin' on
Myself was never enough for me
Gotta be so strong
There's a power in what you do
Now, every other day I'll be watching you
Oh, oh
Show you what it feels like
Now I'm on the outside
Oh oh
We did everything right, now I'm on the outside
Oh oh
Show you what it feels like
Now I'm on the outside
Oh oh
We did everything right, now I'm on the outside - Śpiewam.
- I'll show you what it feels like
Now I'm on the outside
I'll show you what it feels like
Show you what it feels like
Now I'm on the outside
We did everything right, now I'm on the outside.
Zaśpiewałyśmy razem końcówkę.
- Chcemy bisa, chcemy bisa - krzyczały dziewczyny, gdy skończyłyśmy śpiewać.
- Ślicznie śpiewasz, Mia - mówię.
- Dziękuję, ty też.
- Co powiesz na piosenkę Adama Lemberta "What do you want from me".
- Okey.
- To śpiewamy.
-Hey
Slow it down
What do you want from me
Whataya want from me
Yeah
I'm afraid
What do you want from me
Whataya want from me
There might have been a time when I would give myself away
Oh once upon a time I didn't give a damn
But now
Here we are
So what do you want from me
Whataya want from me - śpiewam.
- Just don't give up
I'm workin' it out
Please don't give in
I won't let you down
It messed me up
Need a second to breathe
Just keep coming around
Hey
What do you want from me
Whataya you want from me
What do you want from me
Refren zaśpiewałyśmy razem.
- Yeah (yeah)
It's plain to see (plain to see)
That baby you're beautiful
And there's nothing wrong with you (nothing wrong with you)
It's me
I'm a freak (yeah)
But thanks for loving me
'Cause you're doing it perfectly (perfectly)
And there might have been a time when I would let you slip away
I wouldn't even try but I think you could save my life
Just don't give up
I'm workin' it out
Please don't give in
I won't let you down
It messed me up
Need a second to breathe
Just keep coming around
Hey
What do you want from me
Whataya you want from me
What do you want from me
Whataya you want from me
What do you want from me
Just don't give up on me
I won't let you down
No, I won't let you down - śpiewa Mia.
- So I just don't give up
I'm workin' it out
Please don't give in
I won't let you down
It messed me up (it messed me up)
Need a second to breathe
Just keep coming around
Hey
What do you want from me
Just don't give up
I'm workin' it out
Please don't give in
I won't let you down
It messed me up
Need a second to breathe
Just keep coming around
Hey
What do you want from me
Whataya you want from me
What do you want from me
Whataya you want from me
What do you want from me
Whataya you want from me - śpiewam.
Gdy skończyłyśmy śpiewać, poszłyśmy do stolika i piłyśmy nasze drinki.
- Selena, a tak w ogóle chciałam ci podziękować - powiedziałam.
- A za co?
- No bo gdyby nie ty jestem pewna, że do tej pory bym nie wiedziała, że jestem księżniczką. Dziękuję.
- Nie ma za co.
- Czy to Taylor Swift? - spytała Ami.
- Chyba tak - odparła Ali.
Amanda jest wielką fanką Taylorki.
- Idziemy tańczyć dziewczyny, to moja ulubiona piosenka " Shake it out".
I poszłyśmy tańczyć.
- 'Cause the players gonna play, play, play, play, play
And the haters gonna hate, hate, hate, hate, hate
Baby I'm just gonna shake, shake, shake, shake, shake
I Shake it off, I shake it off
Heart-breakers gonna break, break, break, break, break
And the fakers gonna fake, fake, fake, fake, fake
Baby, I'm just gonna shake, shake, shake, shake, shake
I shake it off, I shake it off - śpiewałyśmy wszystkie.
Naprawdę polubiłam te dziewczyny.
- Liz, teraz ty! - krzyknęła Amanda.
- Hey, hey, hey
Just think while you been getting down and out about the liars
And the dirty, dirty cheats of the world,
You could've been getting down to this sick beat
My ex-man brought his new girlfriend
She's like ''Oh my God'' but I'm just gonna shake it
And to the fella over there with the hella good hair
Won't you come on over baby?
We can shake, shake, shake - śpiewam.
A poźniej zaśpiewałyśmy wszystkie jeszcze raz refren.
*******
Gdy znudziłyśmy się
tańcem, usiadłyśmy na kanapach i piłyśmy, a Ali zrobiła nam kolejnego
drinka kończąc tym samym jedną butelkę wódki.
- Zagrajmy w butelkę, w zadania i pytania - krzyknęła Ali.
Zgodziłyśmy się wszystkie.
Pamiętajcie granie w butelkę to zło!
Pamiętam jak raz na
jakiejś imprezie graliśmy , właściwie to jakiś chłopak wymyślił butelkę
rozbieraną, a po minucie sam zaczął przegrywać.
Na szczęśćie jego koledzy mieli rację i gdy został w samych bokserkach stchurzył i ich nie ściągnął, na szczęście.
Wypadło na Amandę.
- Pytanie czy wyzwanie? - spytała Ali.
- Wyzwanie.
Amanda musiała pocałować
Arię, Mia musiała wypić trzy kolejki, Aria zagrać na fortepianie dziwną
piosenkę " Pink Fluffy Unicorns Dancing on Rainbows" i ją zaśpiewać.
Ashley z Lucy musiały seksownie zatańczyć. I w końcu przyszła pora na
mnie.
- Pytanie czy wyzwanie? - spytała Ashley.
- Wyzwanie.
- Musisz wejść na fortepian i zrobić dla nas striptiz.
- Ali, puść odpowiednią muzykę - krzyknęła Amanda.
Już po chwili stałam na
fortepianie, tańczyłam i zdejmowałam z siebie po koleji ciuchy. Zostałam
już tylko w samej bieliźnie.Miałam już ściagać biustonosz kiedy
powstrzymał mnie ten głos.
- Nawet nie waż się tego robić - powiedział wściekły Alex.
Podszedł do mnie szybkim krokiem.
- A teraz złaź stamtąd, Liz.
Jeszcze nigdy nie widziałam go tak wściekłego.
- Chłopaki, zajmijcie sie resztą dziewczyn.
- One są pjane - powiedział Ash.
- Wcale nie - powiedziała Ali - Może lekko wypite.
- Lekko?
- Tak. Lekko! - krzykneła Lucy.
- Zanieście je do ich pokoju - rozkazał Alex - Ja zajmę się Liz.
A no tak zapomniałam wam powiedzieć, każdy z nich dostał swój pokój.
Chłopaki zajęli się dziewczynami i wyszli z nimi z sali muzycznej. Tak, że zostaliśmy z Alexem sami.
- Liz zejdź stamtąd - powiedział już łagodnie.
- Nie.
- Co ty masz pięć lat?
- Hmm myślę, że pięć lat już miałam, a teraz mam siedemnaście. Jeszcze.
- Zejdź z tamtąd, bo zrobisz sobie krzywdę.
I jak na zawołanie
zaczełam spadać z fortepianu. Spodziewałam się, że poczuję ból, a tu
nic. Za to poczułam dwie silne ręce, które trzymały mnie w żelaznym
uścisku.
- Złapałeś mnie - wyszeptałam.
- Zawszę cię złapię, księżniczko.
Postawił mnie na chwilę na ziemi, zdjął swoją bluzę i nałożył ją na mnie, po czym znowu wziął mnie w swoje ramiona.
- Wiesz, że nie musisz mnie nieść? - spytałam.
- Co ty nie powiesz, ledwo stoisz na nogach.
- Wcale nie! Patrz zrobię prostą jaskółkę.
Gdy tylko zrobiłam jaskółkę, chłopak zaczął sie ze mnie śmiać.
- Czyźby niewidzialna siła ciągneła cię na prawo?
- Bardzo śmieszne, Alex - warknęłam.
- Usiądź na łóżku, przyniosę ci jakąś bluzkę.
Położyłam jego bluzę na
łóżku i zaczęłam zdejmować stanik. Odłożyłam go na bok, a on stał tam i
patrzył się na mnie szeroko otwartymi oczami, w których coś błysnęło.
Czy to było pożądanie? Nie wiem.
- Alex podasz mi w końcu tą bluzkę? Czy będziesz tam tak stał i dalej się na mnie gapił.
Po chwili Alex się ogarnął i podał mi bluzkę.
Wciągnełam ją na siebie i położyłam się na łóżu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz